Dostepna również w Get it on Google Play
Ponad 20 000 miejsc wartych odwiedzenia! Masz ochotę na wycieczkę w głąb Ziemi? Szukasz pomysłu na wyjazd z dzieckiem? A może planujesz wakacje na dwóch kółkach. U nas na pewno znajdziesz miejsce, którego szukasz!

Brzeszcze

Krzyż przydrożny z 1816 r.

Niecodzienna historia związana jest z krzyżem przydrożnym z 1816 r. stojącym na skrzyżowaniu dróg Ofiar Oświęcimia i Przecieszyńskiej w Brzeszczach. Prawie trzymetrowy krzyż stanął na rozdrożu w 1816 r. ufundowany przez ówczesnego wójta Józefa Tyrnę i lokalną społeczność w dowód wdzięczności dziedziczce Wiktorii z Klosów Dembińskiej-Mieroszewskiej. Kim była dziedziczka Wiktoria Klose Dembińska-Mieroszewska?

Cierpiący na podagrę, reumatyzm i powtarzający się nieżyt oskrzeli Stanisław August Poniatowski, zmuszony do systematycznego leczenia, zatrudnił na dworze nadwornego lekarza urodzonego we Włoszech Kamila Dominika de Gherri. W związku z tym, że uwielbiał życie towarzyskie, a o swoje zdrowie dbał wyłącznie pozornie, w 1798 r. zmarł w Petersburgu na wylew krwi do mózgu. O jego towarzyskich skłonnościach dowodził m.in. romans z przyszłą cesarzową Rosji Katarzyną II, który o mało nie zakończył się tragicznie, ponieważ przyłapany in flagranti przez zazdrosnego męża księcia Piotra cudem uniknął śmierci. Przed gniewem księcia uchronił króla Franciszek Ksawery Branicki. „Owocem” romansu pozostała córka Anna Piotrowa. Nadworny lekarz Stanisława Augusta Poniatowskiego, Kamil Dominik de Gherri, w 1794 r., po śmierci ówczesnej właścicielki, żony starosty zatorskiego, Zofii Duninowej, otrzymał w nadaniu kilka biednych wsi galicyjskich na ziemi oświęcimskiej, w tym również Brzeszcze. Nie posiadając własnych dzieci, wziął na wychowanie córkę Fryderyka i Marianny Haller de Hallenburg, piękną dziewczynę Wiktorię Klose.

Była to postać osobliwa, mądra i inteligentna, wywierająca znaczny wpływ na okolicznych biednych chłopów i angażująca się w pomoc na ich rzecz. Zapisała się w pamięci brzeszczan jako Pani na włościach, która zredukowała pańszczyźniane uciążliwości i systematycznie uczyła czytania i pisania ich dzieci. Aby upamiętnić zasługi Wiktorii, ówczesny wójt Józef Tyrna i lokalna społeczność w legendarnym miejscu zwanym „polem przy kościółku” postawili w 1816 r. przydrożny kamienny krzyż, który od momentu wybudowania do czasu poświęcenia kościoła św. Urbana w Brzeszczach w 1876 r. był miejscem zgromadzeń parafialnych, odprawiania majówek i modlitw, a także wyruszania pątników na pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej.

Dlaczego wybrano miejsce na „polu przy kościółku”? Wszystko wskazuje na to, że wybór był nieprzypadkowy. W XV w. miejsce było wykorzystywanym przez wędrujących szlakami handlowymi kupców traktem pomiędzy dwiema rzekami - Wisłą i Sołą. Tutaj powstała pierwsza brzeszczańska osada z modrzewiowym kościółkiem spalonym podczas najazdu szwedzkiego w 1656 r. Z legendy wynika, że spalenie wsi było odwetem Szwedów na lokalnych mieszkańcach, ponieważ wycięli w pień cały walczący oddział szwedzki. Po odejściu wojsk szwedzkich wieś odbudowano w innym miejscu, jednak doszczętnie zniszczony kościółek pozostał w ruinie. Z pożogi udało się uratować dwa znajdujące się w nim dzwony, z których jeden przetrwał do dzisiaj i znajduje się w kościele pw. św. Urbana w Brzeszczach. Dzwon z gotyckim napisem: „O rex gloriae veni cum pace", którego 300-letnia historia wędrówki, od pożaru kościółka św. Otyli do powrotu do Brzeszcz, stała się celem pracy badawczej i treścią książki prof. Kazimierza Bielenina pt. „Legenda i rzeczywistość”. Powrócił ze swojej dalekiej wędrówki - z parafii św. Brygidy w Wiesbaden do Brzeszcz po kilku wiekach nieobecności, by zawisnąć w dzwonnicy i zasygnalizować swoją obecność uroczystym dzwonieniem w dniu 25 maja 2008 r.

Zaproponował: Jurek K

Promocje w naszym sklepie

Miejsca w okolicy

Brzeszcze
Copyright © 2007 Polska Niezwykła
Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość serwisu nie może być reprodukowana ani przetwarzana w sposób elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny. Nie może być użyta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Administratora serwisu.
Znajdź nas na