Dostepna również w Get it on Google Play
Ponad 20 000 miejsc wartych odwiedzenia! Masz ochotę na wycieczkę w głąb Ziemi? Szukasz pomysłu na wyjazd z dzieckiem? A może planujesz wakacje na dwóch kółkach. U nas na pewno znajdziesz miejsce, którego szukasz!

Ciechocinek

Hotel Müllera

Karol Samuel Müller z Nieszawy zbił majątek na dostawie drewna do ciechocińskiej warzelni soli. Po wydzierżawieniu gruntu w Ciechocinku, w latach 1848 – 51 zbudował tam hotel. Projektantem wspaniałego budynku był Franciszek Turnelle, ten sam, który zaprojektował sporo obiektów we Włocławku i kościół Podwyższenia Krzyża Św. w Łodzi.

W krótkim czasie hotel (pierwsza taka placówka w Ciechocinku) stał się niezwykle popularny. Po pierwsze – wybudowano go w samym centrum uzdrowiska, po drugie – blisko dworca kolejowego, a po trzecie – był „drewniany wprawdzie, ale uderzający za pierwszym wejrzeniem niepospolitością swoich kształtów.” Było w nim 19 pokoi, sala balowa, sklepy i cukiernia, a przyciągał wzrok przede wszystkim wielkim, wspartym na kilku kolumnach balkonem, który „łamaną linią fantazyjnie oplatał przód budowli”. Niestety, spłonął w 1878 r. od zaprószonego w stajni ognia.

Karol Müller nie spoczął na laurach i budowa ruszyła od nowa. Dokończyli ją spadkobiercy Müllera, bracia Adamowie. Nowy, większy hotel zaczął przyjmować gości w 1882 r., podczas gdy pierwszy jego inwestor zmarł w 1881 r. i został pochowany na cmentarzu ewangelickim w Słońsku . Do dziś zachował się tam jego grób 

Tym razem hotel posiadał już „100 numerów rozmaitej wielkości, z mniejszym lub większym komfortem urządzonych” jedno- dwu- lub trzypokojowych, które można było wynajmować na jeden nocleg lub nawet na cały sezon. Była w nim pierwszorzędna restauracja i cukiernia z czytelnią a sala balowa zwana Malinową, zaczęła również służyć jako sala koncertowa i teatralna goszcząc na deskach specjalnie wybudowanej sceny nie byle jakie sławy. Hotelowa weranda i szerokie schody były z kolei miejscem, na których wszyscy uwielbiali się fotografować.

Po wojnie, w budynku tzw. Nowego Hotelu Müllera ulokowano Państwowe Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące (nadając mu imię Stanisława Staszica), w starej części – internat a w Sali Malinowej, salę gimnastyczną. W latach 90. ubiegłego stulecia część gastronomiczna przeszła w prywatne ręce i funkcjonowała jako restauracja „Przy Grzybie”; był także bar, sklep i tani hotelik w dawnym internacie. Całość stanowiła spory narożny kompleks kilku połączonych ze sobą budynków, jednak – mimo wpisania do rejestru zabytków – niektóre elementy tego kompleksu zaczęły coraz bardziej podupadać. Aż nadszedł feralny dzień 9.09.2008 r.

130 lat po pierwszym pożarze, drewniany, zabytkowy budynek spłonął niemal doszczętnie . Szkoła straciła niedawno wyremontowaną salę gimnastyczną, nie ma już i restauracji „Przy Grzybie”. Mówiło się, że to było celowe podpalenie, zwłaszcza że już wcześniej kilkakrotnie zaprószano ogień. Frontowa ściana stała jeszcze jakiś czas, aż została rozebrana w latach 2013-15. Obecnie (2018) na ogrodzeniu otaczającym teren przylegający do budynku LO, wśród kolekcji starych fotografii znajduje się też taka, na której zobaczyć można wizualizację wraz z informacją, że „w tym miejscu zostanie odbudowany dawny Hotel Müllera”.

Warto wiedzieć: W nieistniejącej już Sali Malinowej odbył się pierwszy organizowany przez Jurka Owsiaka koncert, który zainicjował Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Zaproponował: bakhita

Promocje w naszym sklepie

Miejsca w okolicy

Ciechocinek
Copyright © 2007 Polska Niezwykła
Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość serwisu nie może być reprodukowana ani przetwarzana w sposób elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny. Nie może być użyta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Administratora serwisu.
Znajdź nas na