Trudno dziś nazwać placem miejsce, w którym została wybudowana szklana budowla niemal wchodząca w zabytkową pierzeję kamienic, od strony ul. 3 Maja zamkniętą jedną z ładniejszych budowli wspomnianego placu i częściowo zabudowy wspomnianej ulicy, która to nie wiedzieć dlaczego, przez wiele lat została zasłonięta szpecącymi jej elewacje reklamami... W początkach stycznia 2015 roku zlitowano się w końcu nad budowlą i postanowiono odkryć to, co ma “nacieszyć oko” niejednego przechodzącego tędy przechodnia, czy pasażera,czekającego na tramwaj.
Została zbudowana w latach 1891-1900 w stylu neobarokowym, według projektu pracowni pod kierunkiem Ignatza (Izaaka) Grünfelda. Posiada 4 kondygnacje z użytkowym poddaszem i wiele detali architektonicznych. Na parterze zlokalizowano lokale handlowo-usługowe a pozostałe 3 kondygnacje wraz z poddaszem przeznaczono na cele mieszkaniowe.
Trudno jest wymienić, które z ozdób architektonicznych najbardziej zasługują na uwagę. Niewątpliwie przyciągnie naroże budynku zwieńczone baniastym hełmem w otoczeniu ścianek szczytowych z esownicami, fryzowaniem czy ozdobnie zamkniętymi naczółkami wieńczącymi otwory okienne w części poddasza. W narożu balkon zamknięty płaską płytą balkonową w trzeciej kondygnacji, z podtrzymującymi górną płytę balkonową czterema okrągłymi kolumnami, z głowicami w kształcie esownic. Dolną płytę balkonową w drugiej kondygnacji podtrzymują zdobione różnymi motywami wsporniki, między którymi umieszczono coś w rodzaju herbowego kartusza a poniżej tarczę z datą “1900”, z rzeźbioną ludzką głową “mieszczanina”...
W elewacji lewego skrzydła budynku osadzono płyty balkonowe zdobione metalowymi balustradami, z czego w drugiej kondygnacji płytę podpierają postacie kobiety (po lewej) i mężczyzny (po prawej) nawiązujące do starożytnych postaci. W otworach okiennych osadzono proste okna, jedynie otwory jak i okna zakończone są półokrągłym łukiem w ostatniej kondygnacji.