Dostepna również w Get it on Google Play
Ponad 20 000 miejsc wartych odwiedzenia! Masz ochotę na wycieczkę w głąb Ziemi? Szukasz pomysłu na wyjazd z dzieckiem? A może planujesz wakacje na dwóch kółkach. U nas na pewno znajdziesz miejsce, którego szukasz!
Strona główna ciekawe miejsca zabytki: zamki i ruiny Otto Warpechowski - zapomniany bohater

Liw

Otto Warpechowski - zapomniany bohater

Przed rokiem 1939 opiekunem zabytków powiatu węgrowskiego został niejaki Otto Warpechowski (1917-1945), wówczas wolny słuchacz na Wydziale Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Stanowisko opiekuna zabytków otrzymał dzięki ogromnej pasji i zaangażowaniu oraz poparciu prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego. Zaledwie jednak rozpoczął swoje badania archeologiczne, wybuchła wojna.

W 1942 r. niemiecki starosta Ernst Gramms polecił rozebrać ruinę średniowiecznego zamku książąt mazowieckich w Liwie, a uzyskaną cegłę wykorzystać przy wznoszeniu obiektów obozu zagłady w niedalekiej Treblince. Wówczas Otto Warpechowski udał się na rozmowę do Grammsa. Nie wiadomo, jakich argumentów użył, ale wmówił mu, że zamek w Liwie zbudowali Krzyżacy, i że jest on wspaniałym dowodem na potwierdzenie niemieckich korzeni okolicznych ziem. Z polecenia starosty, pod czujnym okiem Warpechowskiego, prowadzono na "krzyżackim" zamku prace remontowe, zabezpieczające i badawcze. Archeolog, znając prawdziwe dzieje zamku, starał się przede wszystkim niczego nie zepsuć. Przez dwa lata zabezpieczono mury i wieżę, a także zrekonstruowano barokowy dworek starostów. Wszystko to w czasie okupacji za niemieckie pieniądze!

W 1944 r. Niemcy zaczęli powątpiewać w prawdziwość historii zamku w wersji Warpechowskiego. Bohater musiał zniknąć, ukrywał się u rodziny w Brzozowie Sokołowskim. Zniknął także zbrodniarz wojenny Ernst Gramms, jeden ze współtwórców obozu w Treblince. Po odejściu Niemców Otto Warpechowski zgłosił się na ochotnika do II Armii Wojska Polskiego. Jego sytuacja była trudna, ponieważ podejrzewano go o kolaborację z okupantami, z trudem przekonywał, że jest Polakiem. Przyjęto go, ale miał pecha - 5 lutego 1945 r. we wsi Paczuski, ok. 10 km na południowy wschód od Węgrowa, został zastrzelony przez pijanego radzieckiego oficera. Miał wtedy zaledwie 28 lat. Został pochowany w miejscowości Czerwonka, 13 km na wschód od Węgrowa.

W barokowym dworku i gotyckiej baszcie warowni odbudowanej dzięki Warpechowskiemu mieści się dziś główna atrakcja okolicy - Muzeum Zbrojownia na Zamku z bogatym zbiorem broni białej, drzewcowej i palnej. W Sali Rycerskiej dworku starostów ciekawie prezentuje się kolekcja sarmackich portretów przedstawicieli rodów Ossolińskich i Załuskich.

Muzeum jest czynne codziennie z wyjątkiem poniedziałków w godz. 10.00-16.00 (od maja do końca września w soboty do 18.00, w niedziele w godz. 11.00-18.00). Poza sezonem w niedziele otwarte w godz. 11.00-16.00.

Promocje w naszym sklepie

Miejsca w okolicy

Liw
Copyright © 2007 Polska Niezwykła
Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość serwisu nie może być reprodukowana ani przetwarzana w sposób elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny. Nie może być użyta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Administratora serwisu.
Znajdź nas na