Od 2010 roku - przez 12 lat - na jednym z placów Sianowa stał Pomnik Dziewczynek z Zapałkami. Może i nie był wybitnie urodziwy, ale dla tradycji miasta ważny, bowiem nawiązywał do historii istniejącej tu do 2007 r. fabryki zapałek oraz do organizowanej od lat akcji charytatywnej „Dziewczynka z zapałkami”. Nie wiadomo, gdzie zniknął… pocieszeniem jest fakt, że dziś na jego miejscu stoi naprawdę wyjątkowa placówka – Centrum Nauki w Sianowie. Zwiedzanie jest bezpłatne, trzeba się tylko wcześniej umówić. Zanotujcie: Centrum Nauki w Sianowie, Plac pod Lipami 4, tel. 512 036 819.
Na pewno nikt nie będzie się nudził, bowiem czas mija tam jak z bicza strzelił, i to nie tylko dzieciom. W trakcie zwiedzania rozwiązuje się dostosowane do wieku zagadki, uczestniczy w wielu eksperymentach (na przykład można zobaczyć z bliska, jak powstaje ogniowe tornado). Świetni przewodnicy-edukatorzy pomagają nieoczywisty sposób spojrzeć na pozornie oczywiste przedmioty i zjawiska.
Warto wiedzieć, że historia produkcji zapałek w Sianowie zaczęła się w 1845 roku. To wtedy August Kolbe założył tu dwuosobową firmę, która z czasem rozrosła się do przedsiębiorstwa zatrudniającego kilkaset osób. Na przełomie XIX i XX wieku w mieście działały nawet trzy takie zakłady. Polski rozdział historii fabryki rozpoczął się dopiero w 1946 roku, gdy odtworzono park maszynowy – wcześniej wszystko wyjechało razem z radzieckimi żołnierzami. W latach największej koniunktury Sianowskie Zakłady Przemysłu Zapałczanego produkowały dwa miliony zapałek dziennie, pokrywając 40% krajowego zapotrzebowania. Potem nadeszła era zapalniczek i w 2007 roku przedsiębiorstwo ostatecznie zlikwidowano.