Na Starym Rokiciu w roku 1890 powstała cegielnia Józefa Kluki przy ulicy św. Franciszka z Asyżu 9. Produkcja obejmowała szeroki asortyment: cegła ręczna i maszynowa (klinkierowa), gzymsówka, pustaki, tzw. studzianka, kominówka. Działał też młyn parowy, którego początki przypadają na 1923 rok. Jak na tamte czasy był to najnowszy krzyk techniki. Z biegiem lat pięciu synów Józefa Kluki przejęło schedę po swoim ojcu, kontynuując jego dzieło. Podczas II wojny światowej mieścił się tu podobno posterunek policji (Gestapo?). Po wojnie cegielnia funkcjonowała dalej, z czasem rodzina poczęła rozsprzedawać majątek. Obecnie znajduje się w prywatnych rękach.
Do rodziny Kluka należała w swoim czasie okazała kamienica narożna Kilińskiego przy Przejazd (obecnie Tuwima). Swoje miejsce w historii rodu ma też rodzima kinematografia. Bowiem na terenie byłej cegielni kręcono sceny do filmu "Ziemia Obiecana" A. Wajdy przedstawiające pożar fabryki Borowieckiego, zaś w kamienicy kadry do filmu K. Kutza "Wkrótce nadejdą bracia".
Ciekawostka: scena z filmu "Ziemia Obiecana" przedstawiająca rozerwanie przez maszynę parową Kesslera, granego przez Z. Zapasiewicza, została nagrana dzięki eksponatowi znajdującemu się obecnie w Muzeum Włókiennictwa, a który wówczas był zapomnianą i zakurzoną maszynerią z terenu zakładu. Grobowiec rodziny Kluka znajduje się na Cmentarzu Starym przy ul. Ogrodowej, w części katolickiej.