Popularny przed II wojną światową warszawski aktor teatralny Igo Sym (Karol Juliusz Sym) okazał się w latach okupacji groźnym agentem niemieckiego wywiadu. W marcu 1941 r. został zabity w swoim mieszkaniu przy ulicy Mazowieckiej przez grupę likwidacyjną Związku Walki Zbrojnej (poprzednik AK). Przez całą wojnę działał specjalny oddział likwidacyjny przy Komendzie Głównej organizacji – wykonał wiele wyroków śmierci wydanych przez sędziów podziemnego państwa.
Śmierć zdrajcy spowodowała aresztowanie przez Niemców wybitnych ludzi teatru – Leona Schillera i Stefana Jaracza. Równocześnie rozesłano listy gończe za Dobiesławem Damięckim – gestapo uważało go za bezpośredniego zabójcę Igo Syma. Wraz z żoną Ireną Górską – też aktorką – ukrywał się do końca wojny. Po wyzwoleniu oboje występowali w warszawskich teatrach. Damięcki był działaczem, później prezesem ZASP-u. Ich dwaj synowie, Damian i Maciej, a także wnuczęta, Matylda i Mateusz, również są aktorami.