Dostepna również w Get it on Google Play
Ponad 20 000 miejsc wartych odwiedzenia! Masz ochotę na wycieczkę w głąb Ziemi? Szukasz pomysłu na wyjazd z dzieckiem? A może planujesz wakacje na dwóch kółkach. U nas na pewno znajdziesz miejsce, którego szukasz!
Strona główna ciekawe miejsca zabytki: zamki i ruiny Ruiny renesansowego zamku w Tworkowie (XVI w.)

Tworków

Ruiny renesansowego zamku w Tworkowie (XVI w.)

W północno -zachodniej części Tworkowa, na brzegu rzeki Psiny trafiamy na interesujące, otoczone fosą ruiny potężnego pałacu. Ukazują się nam odsłonięte wypalone mury, pozostałość po wieży pałacowej, renesansowe portale, fragmenty murów z oknami otoczonymi resztkami dekoracji o motywach roślinnych i murowane kamienne piwnice. Całość pobudza wyobraźnię i wzbudza ciekawość. Jaka była przeszłość tego pięknego ongiś pałacu?

Pierwsze wzmianki o Tworkowie wg. badacza tych terenów Grzegorza Wawocznego przypadają na 1305r. i opisują wieś jako własność Odrowąża z kieleckiego Końska. Prawdopodobnie w miejscu obecnych ruin w II połowie XIV wieku istniał średniowieczny zamek, siedziba współczesnych możnowładców. Można przypuszczać, że zamek jak i wieś z okolicznymi dobrami należały do panujących tu Tworkowskich. Kłopoty rodu sprawiły, że w XV wieku teren przypadł Wenclowi Henrykowi von Ludaniec, a w 1567r. Kasperowi Krzysztofowi Wyskocie z Wodnik.

Kasper Krzysztof Wyskota z Wodnik rozpoczął budowę okazałego renesansowego zamku, ale jego śmierć i problemy finansowe następców spowodowały, że stanęła w miejscu do 1585 r. Dopiero Hynek Petrowicz Charwat von Wiece z Miedoni, zakupił Tworków od Adama Bess von Koelna i zakończył budowę posiadłości. Kolejne lata, kolejni właściciele: Ewa z Wilczków von Guttenland und Haltschin, późniejsza żona Wacława von Reiswitza; Melchior von Bolkenhaus; Gottlieb von Trach nie zmieniali jej w istotnym stopniu. Dopiero Eichendorffowie w 1830 r. i hrabia von Saurma-Jeltsch w 1841 r.dokonali przebudowy zamku.

Hrabia von Saurma-Jeltsch zlecił przebudowę dotychczasowej budowli na pałac w stylu neorenesansowym znanemu architektowi Carlowi Heydenreichowi. Zbudowano czworoboczną wieżę, dobudowano skrzydło wschodnie pałacu nadając budowli trójskrzydlny charakter, wieże w zachodniej części przebudowano na styl neogotycki, a dziedziniec otoczono arkadami. Powstał cieszący oko i spełniający oczekiwania hrabiego okazały pałac. Jego wnętrza opisał później fornal tworkowski Ludwik Bielaczek w swoich wspomnieniach: Z wielkich obrazów, płócien, które zajmowały nieraz całą ścianę sali, patrzyły przyćmione postacie jeźdźców, siedzących na barwnie przystrojonych koniach. Wszędzie stały szafy: niektóre z nich były wykładane szlachetnym drzewem, inne misternie rzeźbione. Galeria zawieszona była trofeami myśliwskimi – skórami i rogami różnych zwierząt krajowych i egzotycznych, upolowanych niegdyś przez dawnych właścicieli zamku. Cała jedna sala położona w dolnej kondygnacji, tzw. „Waffensá al”, była zawieszona wszelkiego rodzaju bronią: mieczami, szablami, rapierami. Wejścia na klatkę schodową broniły zbroje dwóch rycerzy...

Okres świetności pałacu trwał do nocy z 8 na 9 stycznia 1931r. tj. pożaru, który strawił cały budynek i wieżę zegarową. W lokalnych przesądach funkcjonuje opowieść o białej damie, która ukazując się w Wigilię 1930r. przepowiedziała przyszłe nieszczęście. Tajemnicę pożaru próbuje również rozwikłać wspomniany wcześniej fornal, który w swojej relacji obwinia właścicieli i sugeruje celowe podpalenie. Wg. niego wskazuje na to kilka okoliczności m.in. :
- przed katastrofą zaimpregnowano drewniane konstrukcje pod pretekstem zwalczania robactwa, a zajmujący się tym pracownicy zmarli;
- początkowo towarzystwo ubezpieczeniowe odmawia wypłacenia odszkodowania rodzinie Saurma-Jeltsch, którzy dopiero po odwołaniu uzyskują znacznie niższą kwotę;
- hrabia nie przejął się stratami i dalej mieszkał koło Wiednia nie interesując się pozostałością po pałacu.

Rodzina Saurma-Jeltsch była właścicielami „szczątków” pałacu do rozpoczęcia II wojny światowej. Nie podjęto jednak jego odbudowy zabezpieczając jedynie prowizorycznym dachem. Kolejne nieszczęście nawiedziło Tworków podczas wyzwalania tych ziem. Trwające 3 tygodnie walki nie oszczędziły pałacu niszcząc doszczętnie ( wg oceny w 90%) spalony pałac.

Obecnie, okazały pałac w Tworkowie, niegdysiejsza hrabiowska chluba, stanowi trwałą ruinę, którą można zwiedzać i podziwiać wyobrażając sobie dawnych rozmach i piękno. Chwała lokalnym władzom, które stanęły na wysokości zadania i nie nakazały rozbiórki ruin zabezpieczając je w granicach swoich możliwości, a także udostępniając turystom.

Opis uzupełnił: Jurek K 07-12-2014

Promocje w naszym sklepie

Wskazówki

authvrennil piątek, 31 sierpnia 2012, 13:04
Bilet wstępu jednorazowy - 2 zł. Grupy powyżej 15 osób w celu zwiedzania pałacu - 20 zł. Bilet dla osób wykonujących zdjęcia ślubne - 80 zł.
W dni robocze – od poniedziałku do piątku – wejście na teren obiektu jest możliwe w godzinach od 11.00 do 19.00, a w soboty, niedziele i święta – od 13.00 do 19.00. Zapraszamy po uprzednim kontakcie telefonicznym z dozorcą obiektu – tel. 032 4196128.
Źródło: http://www.krzyzanowice.pl/turystyka/ruiny_w_tworkowie.html
stopka sobota, 12 kwietnia 2014, 20:50
W planie jest częściowa odbudowa ruin tworkowskiego zamku,
głównie wieży widokowej i jednej z sal, co byłoby ogromną atrakcją dla turystów.

Miejsca w okolicy

Tworków
Copyright © 2007 Polska Niezwykła
Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość serwisu nie może być reprodukowana ani przetwarzana w sposób elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny. Nie może być użyta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Administratora serwisu.
Znajdź nas na